PEELINGI MEDYCZNE

Niejednej z nas po wspaniałych wakacjach oprócz słonecznej opalenizny pozostają na ciele niechciane pamiątki: przebarwienia oraz płytkie zmarszczki. Zazwyczaj są efektem współgrania kilku czynników z których najistotniejszym elementem jest nadmierna ekspozycja na słońce.

Na szczęście medycyna estetyczna ma do dyspozycji doskonałą broń do walki z plamami na twarzy-peelingi medyczne. Dzięki swej budowie chemicznej w sposób kontrolowany złuszczają one naskórek i głębsze warstwy skóry. W zależności od stężenia pozwalają całkowicie pozbyć się zmian bądź znacznie je rozjaśnić. Warto podkreślić, iż peelingi to nie tylko rozjaśnianie przebarwień. Większość z tych preparatów stymuluje głęboką odnowę komórkową, przyspieszając produkcję nowego kolagenu oraz elastyny. Pomagają eliminować delikatne oraz głębokie zmarszczki, pozostawiając skórę bardziej jędrną, gładką oraz promienną. Z powodzeniem wspomagają terapię przeciwtrądzikową, likwidują poszerzone pory, a nawet spłycają blizny. W gabinecie lekarza medycyny estetycznej znajdziemy całe spektrum zabiegów złuszczających począwszy od delikatnego (choć bardzo skutecznego) glikopeelu, poprzez kwas migdałowy, salicylowy, aż do głęboko złuszczającego kwasu trójchlorooctowego (TCA). Często stosowane są kombinacje tych substancji celem optymalizacji działania (Agera, Idenov, Enerpeel, Yellow Peel itp.). Jesień i zima to idealna pora na peelingi chemiczne, również ze względu na mniejsze natężenie światła, dzięki czemu unikamy ryzyka fotouczuleń.